.: MENU
G A L E R I A
-zdjęcia losowe-
(168) Autor zdjęcia: Admin
, Data wykonania 2014-05-27 00:00:00
Dodano: 2016-01-28
Wycieczka 2014r. Warszawa
(131) Autor zdjęcia: K.Turska
, Data wykonania 2013-06-18 00:00:00
Dodano: 2013-08-21
Wycieczka 2013r. Poznań
(173) Autor zdjęcia: K.Turska
, Data wykonania 2014-09-06 00:00:00
Dodano: 2016-01-28
Rok obrzędowy
(53) Autor zdjęcia: K.Turska
, Data wykonania 2010-06-16 17:00:00
Dodano: 2012-02-15
Wycieczka 2010r. Warszawa
(49) Autor zdjęcia: K.Turska
, Data wykonania 2010-06-17 10:00:00
Dodano: 2012-02-15
Wycieczka 2010r. Warszawa
Panel użytkownika
login
hasło
.: Patron szkoły

Fryderyk Franciszek Chopin (1810-1849)


Najwybitniejszy polski kompozytor i pianista, urodził się we wsi Żelazowa Wola w powiecie Sochaczewskim w ówczesnym Księstwie Warszawskim. Za dzień urodzin kompozytora rodzina i on sam uznawali dzień 1 marca 1810 roku, jednak w metryce chrztu sporzadzonej w kosciele parafialnym w Brochowie widnieje data 22 lutego. współczesnie pierwszeństwo oddaje się dacie obchodzonej przez samego kompozytora i jego najbliższych.


Żelazowa Wola
Żelazowa Wola

Fryderyk Chopin przyszedł na swiat w dworku będacym posiadłoscia hrabiów Skarbków, u których funkcję guwernera pełnił w tym czasie spolonizowany Francuz - Mikołaj Chopin (1771-1844) - ojciec kompozytora. Mikołaj Chopin przyjechał do Polski w wieku 16 lat i osiadł tu na stałe. Do Francji już nie powrócił i żadnych kontaktów z francuska rodzina nie utrzymywał. Swoje dzieci wychował na Polaków. W 1806 roku Mikołaj Chopin poslubił Teklę Justynę z Krzyżanowskich (1782-1861). Rok później przyszła na swiat Ludwika, po mężu Jędrzejewiczowa (1807-1855). Fryderyk był drugim dzieckiem państwa Chopinów. Miał jeszcze dwie młodsze siostry - Izabelę, po mężu Barcińska (1811-1881) oraz przedwczesnie zmarła Emilię (1812-1827). Już pół roku po urodzeniu Fryderyka rodzina Chopinów przeniosła się do Warszawy, gdzie Mikołaj otrzymał posadę wykładowcy języka i literatury francuskiej w Liceum Warszawskim. Państwo Chopinowie zamieszkali w Pałacu Saskim.


Rodzice Fryderyka Chopina
Rodzice Fryderyka Chopina

Fryderyk Chopin od najwczesniejszych lat życia miał stycznosc z muzyka. Matka grała na fortepianie i spiewała, ojciec towarzyszył na flecie i skrzypcach, siostra Ludwika od najmłodszych lat wykazywała talent muzyczny i uczyła się gry na fortepianie. Atmosfera domu rodzinnego była ciepła i serdeczna. To własnie dom - prowadzony przez rodziców starannie, według najlepszych wzorów polskiej arystokracji - pozostanie dla Chopina symbolem spokoju, bezpieczeństwa i miłosci, swoista arkadia wczesnie utracona, która miała pozostac w swiadomosci kompozytora przez całe jego dorosłe życie.
Najprawdopodobniej pierwszy kontakt z fortepianem miał Chopin we wczesnym dzieciństwie, gdy słuchał gry matki. Pierwsze samodzielne próby podejmował pod okiem Ludwiki, a w wieku lat szesciu rozpoczał regularna naukę gry u prywatnego nauczyciela muzyki, czeskiego imigranta Wojciecha Żywnego (1756-1842). Ten szybko zorientował się w niezwykłym talencie młodziutkiego ucznia i z oddaniem wprowadzał go w swiat wielkich mistrzów, głównie Bacha i Mozarta, bacznie obserwujac jego postępy pianistyczne i swobodę improwizacji. Niebawem pojawiły się pierwsze kompozycje dziecięce. Majac 7 lat młody Chopin był już autorem dwóch polonezów (g-moll i B-dur). W roku 1818 w "Pamiętniku Warszawskim" odnotowano: "prawdziwy geniusz muzyczny: nie tylko bowiem z łatwoscia największa i smakiem nadzwyczajnym wygrywa sztuki najtrudniejsze na fortepianie, ale nadto jest już kompozytorem kilku tańców i wariacji, nad którymi znawcy muzyki dziwic się nie przestaja".
Był to moment przełomowy w życiu Frycka. W latach następnych goscił z niezliczonymi występami w salonach warszawskiej arystokracji, nie wyłaczajac domów Czartoryskich, Radziwiłłów, Zamoyskich czy otoczenia Księcia Konstantego. Jego talent muzyczny rozwijał się niesłychanie szybko. W 1822 roku Wojciech Żywny przekazał państwu Chopinom z lojalnoscia godna wiernego przyjaciela, iż nie jest w stanie już dalej rozwijac umiejętnosci swego podopiecznego. Fryderyk zaczał pobierac mniej regularne lekcje prywatne, jednak prowadzone przez najwybitniejszych mieszkajacych w Warszawie nauczycieli: Józefa Elsnera i prawdopodobnie u Wilhelma Wacława Würfla.


Liceum w Warszawie
Liceum w Warszawie

W roku 1823 wstapił do IV klasy Liceum Warszawskiego, w którym zdobył wszechstronne wykształcenie. Wakacje regularnie spędzał w wiejskich majatkach przyjaciół, gdzie z pasja chłonał ludowe zwyczaje, obrzędy, a zwłaszcza muzykę. Szczególnie silne wrażenie na młodym kompozytorze wywarły letnie pobyty w Szafarni w latach 1824-1825. Pierwszy, najbardziej malowniczy, został udokumentowany spontanicznym dziecięcym dziennikiem adresowanym do rodziców: "Kurierem Szafarskim". Kolejne wyjazdy, nieco już poważniejsze - do Szafarni, Dusznik, Torunia, a potem Gdańska, Płocka i innych miejscowosci Wielkopolski, Pomorza i slaska, pozwoliły kilkunastoletniemu Chopinowi poznac skarby kultury polskiej i polska muzykę ludowa, której nie zapomniał do końca życia. W czasie roku szkolnego pełnił on rolę licealnego organisty w kosciele ss. Wizytek, dzięki czemu poznawał repertuar muzyki organowej i polskiej piesni koscielnej.



Warszawa - lata młodosci

W roku 1826 rozpoczał Chopin kolejny, ostatni etap edukacji. Wstapił w szeregi studentów Szkoły Głównej Muzyki przy Uniwersytecie Warszawskim, która kierował Józef Elsner. Doceniony już w pierwszym roku - Elsner notuje: "szczególna zdolnosc" - rok później skomponował dwa pierwsze poważne utwory: Wariacje B-dur op. 2 na temat La ci darem la mano z "Don Juana" Mozarta dedykowane przyjacielowi Tytusowi Woyciechowskiemu oraz Sonatę c-moll op. 4 dedykowana Elsnerowi. Rok po Wariacjach napisał Chopin Fantazję A-dur na tematy polskie (op. 13) i Rondo a la Krakowiak (op. 14). Fantazję i Rondo łaczy wiele cech wspólnych. Obydwa utwory z jednej strony podażaja za specyfika wirtuozowskich gatunków w stylu brillant, z drugiej strony przygotowuja indywidualne srodki wyrazu, które niebawem wykorzysta Chopin w swych najważniejszych kompozycjach z udziałem orkiestry - dwóch koncertach fortepianowych. Wszystkie trzy młodzieńcze utwory przeznaczone na fortepian z orkiestra (Wariacje, Fantazja i Rondo), miały na trwałe zagoscic w programach koncertowych na całym swiecie.
W lipcu 1929 roku Chopin ukończył Szkołę Główna Muzyki. Elsner ocenił wychowanka najwyżej: "Szopen Friderik — szczególna zdolnosc, geniusz muzyczny". W tym samym miesiacu wyruszył kompozytor w pierwsza podróż do Wiednia, przy okazji zwiedzajac południowa Polskę i - w drodze powrotnej - Czechy i Niemcy. Dzięki Würflowi, który wprowadził go w towarzystwo muzyków Chopin wystapił dwukrotnie w Kartnerthortheater, grajac z orkiestra Wariacje op. 2 na temat z Don Juana Mozarta i Rondo a la Krakowiak op. 14. Sukces był porywajacy. Uskrzydlony nim, rzucił się w wir życia muzycznego, towarzyskiego i w wir pracy. Wariacje stały się pierwszym utworem wydanym poza granicami kraju, swoistym glejtem otwierajacym przed młodym artysta sale koncertowe.
Już w październiku 1929 wspomniał przyjacielowi o swoim "ideale", który mu się snił i dla którego napisał Larghetto. Wspomnianym ideałem, adresatka koncertu, była studentka Konserwatorium Warszawskiego w klasie spiewu - Konstancja Gładkowska. Szczere i niezwykle głębokie młodzieńcze uczucie leżace u podstaw kompozycji, wpłynęło na jej szczególny wyraz emocjonalny i rys osobisty. Odbiór utworu - a zwłaszcza Larghetta - był tak entuzjastyczny, iż sam jego autor był nieco zdziwiony. Zachęcony powodzeniem, niemal natychmiast rozpoczał prace nad kolejnym koncertem, tym razem utrzymanym w tonacji e-moll, który ukończył również niesłychanie szybko. Już we wrzesniu odbyły się pierwsze próby, a publiczne wykonanie miało miejsce w październiku 1830 roku.


Konstancja Gładkowska
Konstancja Gładkowska

11 października 1830 roku w Teatrze Narodowym odbył się pożegnalny koncert Chopina przed planowana zagraniczna podróża. Konstancja zaspiewała wtedy arię Pani Jeziora z opery Rossiniego i wpisała do pamiętnika kompozytora słynny wiersz. Wczesniej młodzi wymienili się pierscieniami. Powodzenie pierwszego wyjazdu do Wiednia zachęciło kompozytora i jemu najbliższych do zorganizowania tournée artystycznego na większa skalę. Okolicznosci wydawały się nader sprzyjajace. Chopin został już zauważony w muzycznej stolicy Europy, zarówno jako pianista, jak i jako kompozytor. Wydane w Wiedniu Wariacje zebrały bardzo pozytywne recenzje. Własnie ukończył drugi znakomity koncert, którego wartosci - mimo skromnosci i samokrytycyzmu - był swiadomy. Równolegle otrzymał zaproszenie do Berlina, gdzie rad by go był przyjac Ksiażę A. Radziwiłł. Nic, tylko spakowac się, zebrac rękopisy, listy polecajace i ruszyc w drogę. Jednak Chopin odkładał wyjazd, jak tylko mógł. Miotany młodzieńczymi afektami, coraz częsciej popadajacy w stany niemocy bez przyczyny, zaczał snuc nieokreslone wizje smierci na obczyźnie. Nastrój niepewnosci musiał jednak udzielic się najbliższym, gdyż wybranka serca, Konstancja, na pożegnanie skresliła słowa: "Ażeby wieniec sławy w niezwiędły zamienic, Rzucasz lubych przyjaciół i rodzinę droga; Moga cię obcy lepiej nagrodzic, ocenic, Lecz od nas kochac mocniej pewno Cię nie moga". Po miesiacach wahań i opóźnień ostatecznie podjał Chopin decyzję: 2 listopada 1830 roku opuscił Warszawę i udał się w druga podróż do Wiednia. Pożegnanie zorganizowane przez najbliższych było niesłychanie serdeczne. Do oberży rogatkowej na Woli przybyli profesorowie, przyjaciele i najbliżsi, mistrz Elsner skomponował nawet pożegnalna kantatę do tekstu Ludwika Adama Dmuszewskiego, zaczynajacego się od słów: "Zrodzony w polskiej krainie".



Podróże
Wiedeń, Hofburg
Wiedeń, Hofburg

Do Wiednia dotarł Chopin po trzech tygodniach. Kolejny tydzień spędził wiodac dobrze już sobie znane życie w salonach arystokracji i teatrach, asymilujac się w nowym miejscu i intensywnie poznajac aktualnie grywany repertuar. Wtedy otrzymał wiadomosc o wybuchu w Polsce powstania listopadowego. Stało się. Chciał wracac i bic się. Siła przymuszony przez najwierniejszego przyjaciela, Tytusa Woyciechowskiego, pozostał jednak w Wiedniu. Ale zmienił się nie do poznania. Jeszcze kilka tygodni wczesniej dusza towarzystwa, teraz niemal błakał się nie mogac znaleźc sobie miejsca. Bez wiesci o powstaniu i najbliższych, nawiazał kontakty z Polakami na obczyźnie. Samotnie spędził ponure swięta Bożego Narodzenia. Zwierzył się przyjacielowi: "za mna grób, pode mna grób... tylko nade mna grobu brakowało". Żałujac wyjazdu, tęskniac za rodzina, przyjaciółmi i Konstancja, nie widzac racjonalnego wyjscia z sytuacji, rozpoczał przelewanie skrajnych emocji na klawiaturę fortepianu. Drugi, osmiomiesięczny pobyt w Wiedniu był inny od pierwszego. Chopin nie koncertował prawie wcale, o komponowaniu też wiemy niewiele. W Wiedniu na pewno tworzył Nokturny op. 9 i op. 15, Poloneza op. 22 i pierwsze wydane mazurki. Nie można jednak wykluczyc, iż walki w Polsce, a zwłaszcza ich tragiczny finał, wpłynęły na rodzenie się niezwykle dramatycznego nurtu twórczosci, który miał zastapic młodzieńczy liryzm i wirtuozerię. Chopin miotał się. Na poczatku powstania napisał: "gdybym mógł, wszystkie bym tony poruszył, jakie by mi tylko slepe, wsciekłe rozjuszone nasłało uczucie, aby choc w częsci odgadnac te piesni, których rozbite echa gdzies jeszcze po brzegach Dunaju bładza, co wojsko Jana spiewało".


Salon w paryskim mieszkaniu Chopina
Salon w paryskim mieszkaniu Chopina

W lipcu 1831 roku ruszył w drogę przez Niemcy do stolicy Francji. W Stuttgarcie zastały go wiesci o upadku powstania, co - po załamaniu nerwowym, którego slad pozostawił w osobistym notatniku (tzw. "dzienniku stuttgarckim") - ostatecznie skłoniło go do udania się w "ten inny swiat". W Paryżu z trudem i zmiennym szczęsciem starał się zaistniec. Przez wybitnego pianistę Friedricha Kalkbrennera potraktowany jak uczeń, chwilowo wahał się, czy nie przyjac propozycji trzyletniej nauki. Z trudem próbował zorganizowac publiczny koncert. Pozostawał niemal bez srodków do życia, jak się zwierzył przyjacielowi, z "dukatem w kieszeni". Wobec piętrzacych się trudnosci organizacyjnych zaczał popadac w zniechęcenie. Musiała się do tego przyczynic - przyjęta pozornie obojętnie - wiadomosc o slubie Konstancji z ziemianinem Grabowskim. Zachowała się nawet wzmianka, iż myslał już poważnie o opuszczeniu Paryża, kiedy nastapił gwałtowny zwrot fortuny. Po niespełna pół roku starań udało się wreszcie zorganizowac samodzielny koncert. Pod koniec lutego 1832 roku w sali Pleyela zaprezentował się elicie ówczesnego swiata muzycznego, z Ferencem Lisztem i François-Josephem Fétisem na czele. Relacjonowano: "Wszystkich tutejszych fortepianistów zabił na smierc, cały Paryż ogłupiał". Natychmiast pojawiły się liczne zamówienia z kręgów arystokratycznych na lekcje fortepianu. Chopin zdecydował, że pozostanie w Paryżu.
Po publicznym sukcesie błyskawicznie wszedł w krag najwybitniejszych artystów epoki. Zaprzyjaźnił się z Lisztem, Berliozem, Hillerem, Heinem, Mickiewiczem. Stał się częstym bywalcem najważniejszych salonów stolicy. Nawiazał kontakty z polska Wielka Emigracja, zaprzyjaźnił się z Księciem Adamem Czartoryskim i Delfina Potocka. Jego popularnosc opisał Antoni Orłowski: "wszystkim Francuzkom głowy zawraca, a w mężczyznach zazdrosc wzbudza. Jest on teraz w modzie i niedługo swiat ujrzy rękawiczki a la Chopin".
To powodzenie spowodowało, iż nie mógł zbytnio skupic się na komponowaniu. Stopniowo wydawał swoje utwory z okresu warszawskiego i wiedeńskiego, stworzył też kilka kompozycji wirtuozowskich (m.in. Duo Concertant), jednak z utworów wartosciowych należy wymienic ukończony wówczas cykl Etiud op. 10. Kompozycje te - dzięki niezwykle nowatorskiemu podejsciu do gatunku i bogactwu zastosowanych srodków - sa ważnym swiadectwem konsekwentnego rozwoju Chopinowskiego stylu. Stanowia one swoisty pomost łaczacy utwory wczesniejsze z arcydziełami wydanymi w połowie lat trzydziestych: Scherzem h-moll i b-moll, Ballada g-moll i Impromptu As-dur.


George Sand
George Sand

W czasie największego paryskiego sukcesu, próbował Chopin ustabilizowac swoje życie osobiste. W roku 1835 zaciesnił kontakty z rodzina Wodzińskich ze Służewa. Rok później oswiadczył się Marii Wodzińskiej i został przyjęty, lecz ojciec Wincenty Wodziński nie błogosławił tego zwiazku. Podobno przyczyna był zły status materialny kompozytora i zły stan jego zdrowia. O szczerym zaangażowaniu kompozytora swiadczy jednak zapisek na pakiecie korespondencji z Wodzińskimi: "moja bieda". Niedługo później, bo jeszcze w roku 1836 poznał Aurore Dudevent, o szesc lat starsza rozwiedziona francuska pisarkę występujaca pod pseudonimem George Sand, lecz spotkanie to pozostawiło raczej niechęc niż zapowiedź późniejszej zażyłosci. Po niespełna roku stało się jasne, że małżeństwo z Maria Wodzińska nie dojdzie do skutku, natomiast rosnace zainteresowanie kompozytorem wykazywała własnie George Sand.
W tym czasie Chopin ukończył - oprócz kolejnych mazurków i nokturnów - drugi cykl etiud (op. 25) oraz drugie, najbardziej liryczne scherzo b-moll. Chopin do roku 1837 w Paryżu nie komponował wiele, gdyż życie zmusiło go do skupienia się na innej działalnosci. Jednak szczególny tryb pracy polegajacy na niekończacym się dopracowywaniu szczegółów, spowodował, iż spod jego pióra wychodziły utwory wyjatkowej wartosci, na dodatek zmiany w stylistyce twórczosci były nieodwracalne i wytworzyły olbrzymi potencjał, który jakby czekał na dogodny moment do ukazania pełni swej siły. Taki "moment" nadarzył się w wyniku zaciesnienia zwiazku z George Sand, co doprowadziło do wspólnej podróży na Majorkę w zimie 1838 roku. To stamtad podzielił się Chopin z przyjacielem znamienna refleksja: "A moje życie, żyję trochę więcej... Jestem blisko tego, co najpiękniejsze. Lepszy jestem". Najprawdopodobniej temu stanowi ducha, długo poszukiwanemu azylowi, atmosferze ciepła stworzonej przez George, zawdzięczamy erupcję twórczego geniuszu. To wtedy powstały bowiem jedne z najwybitniejszych kompozycji Chopina, mimo że ten dręczony był on ciężka choroba (zdiagnozowano objawy gruźlicy), spowodowana wyjatkowo niekorzystnym wilgotnym klimatem panujacym na wyspie o tej porze roku. George Sand napisała w drodze powrotnej: "Będac smiertelnie chory, stworzył na Majorce muzykę przywodzaca nieodparcie mysl o raju. Ale tak bardzo przywykłam go widziec w obłokach, że nie wydaje mi się, by jego życie lub smierc cos dla niego znaczyły. Sam dobrze nie wie, na jakiej planecie żyje". W klasztorze Kartuzów w Valldemozie na Majorce ukończył Chopin Preludia op. 28, dwa Polonezy op. 40 oraz pracował nad Ballada F-dur, Scherzem cis-moll, i Mazurkami op. 41. Pracę, przerywana przez gwałtowne ataki choroby i zawieszona po ostatecznej decyzji o powrocie, zakończył w lecie, w czasie pierwszego pobytu w posiadłosci George Sand w Nohant. Tam też pracował nad nowymi kompozycjami: Impromptu Fis-dur oraz Sonata b-moll.


Nohant, dwór George Sand
Nohant, dwór George Sand

Pierwsze lato w Nohant i następujacy po nim rok wspólnej pracy w Paryżu, skłoniły kompozytora i jego towarzyszkę życia do organizacji czasu według stałego rytmu: ciepłe miesiace na wsi, gdzie Chopin intensywnie komponował, natomiast reszta roku w Paryżu, gdzie wciaż cieszył się niesłabnacym powodzeniem: udzielał licznych lekcji fortepianu, dawał koncerty, uczestniczył w życiu artystycznym miasta, pozostawał w scisłym kontakcie ze srodowiskiem emigracyjnym oraz prowadził interesy wydawnicze. Nohant stało się jego drugim domem, miejscem, w którym otoczony był ciepłem i troskliwoscia. Szesc kolejnych okresów letnich spędzonych na wsi to bez watpienia najszczęsliwsze chwile w życiu kompozytora po opuszczeniu ojczyzny. Chwile, które przeznaczył na intensywna i niezwykle owocna pracę. Chwile, które przyniosły szereg arcydzieł literatury fortepianowej. W czasie drugiego lata w Nohant (1841) stworzył Balladę As-dur, dojrzałe Nokturny op. 48 i Fantazję f-moll. W miesiacach letnich 1842 i 1843 skomponował Impromptu Ges-dur, Balladę f-moll, Poloneza As-dur, Scherzo E-dur, Nokturny op. 52 i Mazurki op. 56. Rok później Berceuse i Sonatę h-moll. W roku 1845 pracował nad najbardziej rozbudowanymi formalnie dziełami: Barkarola, Polonezem-Fantazja i Nokturnami op. 62; wreszcie w roku 1846 ukończył Nokturny op. 62 i pracował nad Sonata wiolonczelowa - ostatnim opusowanym dziełem. Tym razem pobyt na wsi nie był jednak tak idylliczny, jak poprzednie. Rodzacy się konflikt, w którego zarzewiu leżała prawdopodobnie niechęc syna George Sand do Chopina, stopniowo się zaostrzał i sytuacja stawała się ciężka do zniesienia. Coraz trudniej było skupic się na pracy. Wreszcie Chopin wyjechał do Paryża - jak się miało okazac, aby do Nohant nigdy już nie powrócic. Pomimo szczerych chęci, przynajmniej ze strony kompozytora, konfliktu nie dało się już zatrzymac. W sytuacji ogólnego napięcia, nie wiedzac o kłótni George Sand z córka - Solange - w lipcu 1847 roku w dobr j wierze pomógł tej ostatniej. W ten sposób nie tylko nieswiadomie wystapił przeciwko George, ale i podsycił rosnaca zazdrosc matki o przyjaźń kompozytora z córka, co w konsekwencji doprowadziło do ostatecznego zerwania stosunków. Dla Chopina był to cios, po którym nie potrafił się podniesc. Pomimo powierzchownego spokoju, uporczywie wracał w myslach i korespondencji do tematu "Pani S.". Praktycznie przestał tworzyc, do końca życia ukończył już tylko kilka nieopusowanych miniatur i pozostawił kilka szkiców.


smierc Fryderyka Chopina
Smierc Fryderyka Chopina

Po zerwaniu z George Sand, Chopin próbował odnaleźc się w otaczajacym swiecie. Dawał lekcje, był stałym gosciem ks. Czartoryskich w Hôtelu Lambert, widywał się z przyjaciółmi. Nie potrafił jednak skupic się na komponowaniu, a przy tym nie mógł uciec od mysli o Sand. W 1848 roku napisał do rodziny "Dotychczas jeszcze jestem nieswój". W tym roku dał też ostatni, przyjęty entuzjastycznie koncert w Paryżu i za namowa uczennicy Jane Stirling udał się w długa, fatalna w skutkach podróż po Wielkiej Brytanii. Pomimo, iż traktowany z największa troskliwoscia i mimo szeregu sukcesów artystycznych, bardzo źle zniósł tę wyczerpujaca tułaczkę. Wilgotny klimat Anglii i Szkocji spowodował szybki postęp choroby, równie groźne okazało się pogorszenie kondycji psychicznej. Z dala od bliskich, zamęczany licznymi wizytami w domach brytyjskiej arystokracji, stopniowo tracił siły witalne, nie miał też warunków do komponowania. Mimo ciężkiego stanu zdrowia, goraczki i wyczerpania, 16 listopada 1848 roku, dał ostatni w życiu koncert - w sali Guildhall w Londynie na rzecz polskich emigrantów. Po powrocie do Paryża walczył jeszcze z choroba, próbował pisac, jeszcze uczył, lecz miał coraz mniej sił. Osamotniony, widujacy się już tylko z nielicznymi przyjaciółmi, pozostawał w listownej łacznosci z Solange, nigdy też nie przestał myslec i mówic o George Sand. W lecie 1849 roku poprosił o przyjazd siostrę Ludwikę, która otoczyła brata troskliwa opieka. Było już jednak za późno. Chopin umierał. Paradoksalnie - jeszcze kilka miesięcy wczesniej prawie zupełnie opuszczony - odchodził niemal na oczach całego miasta. Według relacji słynnej spiewaczki Pauline Viardot, "wszystkie wielkie damy paryskie uważały za swój obowiazek zemdlec w jego pokoju". Dokończył żywota 17 października 1849 roku o godzinie drugiej nad ranem.



Polska
Wielkopolska
Powiat Ostrowski
Gmina Sieroszewice
Wieś - Strzyżew
Wieś - Strzyżew
MAPKA